Kurs freedivingu AIDA **, kursanci na Zakrzówku, Limitless Mateusz Malina kursy freedivingu

Kurs Freedivingu AIDA ** – krótka relacja!

kurs freedivingu – rozpoczęcie i zajęcia teoretyczne

W miniony weekend zakończył się kolejny kurs freedivingu AIDA **, w którym miałem przyjemność szkolić Mateusza, Justynę i Ewę. Kurs rozpoczął się w sobotę rano. Spotkaliśmy się w pierwszej kolejności na wykład.

Powrót z sesji nurkowej na Zakrzówku Kurs Freedivingu

Powrót z sesji nurkowej na Zakrzówku Kurs Freedivingu

Na początku omówiłem najważniejsze zagadnienie – czyli w jaki sposób oddychają freediverzy 🙂 Jest to esencja freedivingu i pierwsza umiejętność jakiej należy się nauczyć. Może przynieść korzyści nie tylko we freedivingu, ale w każdym sporcie, a nawet może być metodą służącą do odpędzenia się od wszechobecnego stresu w naszym życiu codziennym. Tak, to w jaki sposób oddychamy, ma przełożenie na nasz stan umysłu. Gdy jesteśmy zestresowani, prawidłowe oddychanie może nam pomóc w szybszym pozbyciu się tego stresu.

Zagłębiając się w kolejny temat, czyli podstawy fizjologii, zrozumieliśmy jakie elementy, składają się na nasz układ oddechowy i w jaki sposób zachodzi wymiana gazowa w naszych płucach. Następnie studenci dowiedzieli się w jaki sposób tlen jest transportowany po naszym organiźmie i jakie reakcje zachodzą aby to było możliwe. Wyjaśnione zostały najważniejsze aspekty dotyczące hiperwentylacji i skąd się bierze potrzeba oddychania.

Omówione zostały również techniki wyrównania ciśnienia, z dużym naciskiem na technikę frenzl’a, gdyż jest to najskuteczniejsza metoda kompensacji do nauki której powinniśmy wszyscy dążyć. Następnie skupiliśmy się na technice we freedivingu, zasadach bezpieczeństwa i sprzęcie.

zajęcia na basenie

Po wykładzie udaliśmy się na basen do Zabierzowa. Ćwiczyliśmy dyscypliny basenowe, statykę i dynamikę oraz asekurację w tych dyscyplinach. Jak się okazuje kurs freedivingu to nie tylko nauka pokonywania własnych barier. To również szkolenie z zakresu bezpieczeństwa, tak aby umieć udzielić pomocy freediverowi w potrzebie. Okazało się, że asekuracja to wcale nie taka prosta sprawa, zwłaszcza jeżeli kobiecie przyjdzie wyciągać postawnego mężczyznę 🙂 Dlatego jest to element, który należy zdecydowanie ćwiczyć regularnie.

zakrzówek – dzień pierwszy

Po basenie udaliśmy się na pierwszą i jedyną sesję w wodach otwartych w tym dniu. Mieliśmy szczęście, bo pogoda nie rozpieszczała tego dnia. Ćwiczyliśmy duck-dive, wyważaliśmy się, tak aby mieć neutralną pływalność ok. 10m i w głównej mierze zapoznawaliśmy się z wyrównywaniem ciśnienia w tym dniu.

zakrzówek – dzień drugi

Następnego dnia przewidziane były 2 sesje nurkowe w Zakrzówku i mieliśmy szczęście, bo była przepiękna słoneczna pogoda! 🙂 W czasie tych sesji, lina opustowa była opuszczona na 16m i 20m odpowiednio, a każdy nurkował na tyle ile potrafił, będąc przy tym zrelaksowanym, bo o to w całym freedivingu głębinowym chodzi. Pozostały czas spędziliśmy na ćwiczeniach asekuracji i pomocy w przypadku utraty przytomności (BO-blackout) lub samby (LMC).

Zapraszam do fotorelacji z kursu i komentowania! Chętnie odpowiem na Wasze pytania!

Aby się zapisać na następnie szkolenie, kliknij tutaj i sprawdź dostępność w grafiku!

Chcesz być na bieżąco? Subskrybuj mojego bloga i dołącz do pozostałych użytkowników aby otrzymywać powiadomienia o nowych postach!

Dodaj komentarz